Cześć dziewczyny!

W dzisiejszym poście zrecenzuję matowe pomadki w płynie które miałam okazję testować. Sama długo szukałam swoich ulubieńców. Napiszę Wam które pomadki podbiły moje serce i te które mnie zawiodły.

Zaczynamy!

Wibo Million Dollar Lips- cena ok. 14 zł

(dostępna w Rossmannie)

plusy:

  • bardzo niska cena
  • super trwałość
  • piękny kolor
  • efekt matu

minusy:

  • średnia pigmentacja (najlepiej nałożyć 2 warstwy)
  • podkreśla suche skórki i lekko wysusza usta
  • chemiczny zapach

Oceniam ją 8/10. Myślę, że skuszę się na inne kolory. Ten który posiadam to 5 🙂

Prestige My Matte Lip Tint-cena 29 zł

(kupiona w Naturze)

plusy:

  • bardzo trwała, potrafi wytrzymać wiele
  • przystępna cena do jakości
  • efekt prawdziwego matu
  • nie wymaga obrysu konturówką
  • nie przesusza ust
  • super pigmentacja

minusów nie widzę 🙂 10/10

Maybelline Vivid Matte Liquid-cena ok. 30 zł

(dostępna np. w Naturze)

plusy:

  • dobra pigmentacja
  • ładny zapach
  • łatwa aplikacja

minusy:

  • niestety nie daje efektu matowych ust
  • średnia trwałość
  • nie zastyga

Oceniam ją 5/10

Jest to po prostu błyszczyk do ust który się nie błyszczy 😉

Golden Rose Longstay Liquid Matte-cena 20 zł

plusy:

  • super pigmentacja
  • mega trwałość
  • efekt matu
  • niska cena
  • kiedy się zjada wystarczy nałożyć kolejną warstwę i nic się nie roluje
  • piękne kolory do wyboru
  • nie wysusza ust

minusów tutaj nie widzę 🙂 10/10!

Bell Mat Liquid Lips-cena ok.10 zł

(kupiona w Biedronce)

plusy:

  • efekt matu
  • dobra pigmentacja
  • trwałość
  • zapach nie drażni (taki cukierkowy)
  • niska cena

minusy:

  • kiedy się zjada lepiej zmyć całość i nałożyć nową warstwę (nie jest to straszna wada)l
  • ekko spina usta
  • mała paleta kolorów a szkoda 🙂

oceniam ją 9/10

Bourjois Rouge Edition Velvet-cena ok.50 zł

(dostępna w Rossmannie)

plusy:

  • bardzo trwała
  • wolno zastyga więc mamy czas na ewentualne poprawki
  • duży wybór kolorów
  • dobra pigmentacja

Jedynie do czego się przyczepiłam to lekko chemiczny zapach i podkreślenie skórek na ustach (robimy peeling przed i będzie ok)

oceniam 9,5/10 🙂

Niżej pokażę Wam wszystkie kolory tych pomadek które posiadam:

Mam nadzieję, że pomogłam Wam w wyborze pomadki. Każda z nas ma inne usta które będą reagować inaczej. Moje są zazwyczaj suche więc w zimie muszę zrezygnować z tych pomadek.

Dajcie znać które pomadki jeszcze warto wypróbować?

pozdrawiam!
Iwona

Charm Tattoo

Charm tattoo to studio łączące tatuaż z makijażem i zabiegami upiększającymi. Praca ta jest jednocześnie moją pasją, dlatego do wszystkich usług podchodzę z pełnym zaangażowaniem. Zadowolenie i bezpieczeństwo klienta to podstawa, dlatego moim głównym zadaniem jest indywidualne podejście.